Relacja z warsztatów i pokazu filmów I edycji w Sankt Petersburgu
W październiku Wenecję Północy, czyli rosyjski Sankt Petersburg, odwiedzili uczestnicy II edycji projektu "Rosja-Polska. Nowe spojrzenie". Najpierw wzięli udział w warsztatach filmowych, które w dniach 14-16 października odbyły się na Państwowym Uniwersytecie Kina i Telewizji w Sankt Petersburgu. Następnie, dzień później, 17. października o godz. 17. odbył się kolejny rosyjski pokaz kinowy filmów I edycji projektu.
Relacja i zdjęcia z Sankt Petersburga.
Czym jest projekt "Rosja-Polska. Nowe spojrzenie"?
Dlaczego tworzymy rosyjsko-polskie forum filmowe? Rosja i Polska: wiemy, ile stereotypów narosło między tym wyrazami. Trudno nawet powiedzieć, czy więcej tych pozytywnych, czy tych złych i psujących krew. Jedne i drugie obezwładniają nasze poczucie rzeczywistości, przeszkadzają w dotarciu do tego, co istotne i autentyczne. Co tak naprawdę o sobie wiemy? Z literatury, filmów, wycieczek turystycznych, rodzinnych wspomnień, lekcji historii czy wizyt na bazarze? I co się z tą naszą przypadkową, nieuporządkowaną wiedzą dzieje, gdy zatrzymamy się na chwilę i przyjrzymy sobie nawzajem trochę uważniej, nie wyprzedzając biegu rzeczy pośpieszną oceną, wyświechtanym frazesem? A co się stanie z wizją artysty, który cały swój talent ciekawości, całą zachłanność na świat rzuci na szalę, żeby przekonać się, jacy „ci Rosjanie” i „ci Polacy” – są naprawdę?
Zderzenie oczekiwań z faktami, konfrontacja uprzedzeń (tych nieuświadomionych i tych wypowiadanych z rozmysłem) ze spontanicznością sytuacji: to właśnie chcielibyśmy zobaczyć na ekranie. Zakładamy eksperymentalną otwartość naszego projektu. Obraz końcowy ma być rzeczywistym przybliżeniem prawdy. Prawdy, która czasem brzmi gorzko, ale nie ma bez niej zrozumienia odrębności i wspólnoty losu, nie ma też dialogu. Niech obiektyw kamery będzie instrumentem poznania, narzędziem weryfikacji wstępnych intuicji. Młody polski filmowiec jedzie do Moskwy. Niech sprawdzi, ile prawdy jest w tym, co słyszał, co sobie wyobraził czy wykalkulował. Młody Rosjanin odwiedza polską prowincję. Do jakich drzwi zapuka? Z kim będzie chciał się spotkać? Komu zechce uwierzyć?
Poznając odpowiedzi na te pytania, staniemy się bogatsi o jedno ludzkie doświadczenie.



